Niedawno temu, jakoś 3 sierpnia w niedzielę, pojechałyśmy ( ja i moje kuzynki) z moimi rodzicami do Ogrodzieńca na zamek. Oczywiście musiałyśmy wstać wcześniej, bo chciałyśmy jeszcze pójść do kościoła. Po 10 moi rodzice przyjechali i pojechaliśmy na wycieczkę. Było upalnie, wręcz skwar, ale i tak się świetnie bawiłyśmy. Przed zamkiem zrobili park rozrywki, doświadczeń fizycznych i tor saneczkowy. Tam też byłyśmy, ale to inna historia, napiszę w następnym poście.
A teraz kilka zdjęć, które zrobiłyśmy będąc na zamku.
niedziela, 17 sierpnia 2014
poniedziałek, 11 sierpnia 2014
zachód słońca
Niedawno temu był piękny zachód słońca, co trochę się zmieniał. Niektóre ja robiłam zdjęcia, a niektóre kuzynka... Ale co tu pisać, lepiej zobaczyć zdjęcia. Oto one
Jak wam się podoba? Komentujcie...
niedziela, 3 sierpnia 2014
Fryzurki
Niedawno moja kuzyneczka, Dominika, kupiła sobie do włosów rzecz do robienia koków. Trochę poeksperymentowałam i coś mi wyszło na jej włosach.
kok z częścią spuszczonych włosów
kok a po bokach warkoczyki
Kocurek w opasce na pchły
Niedawno temu, jakoś w środę, 30 lipca, kupiłyśmy opaskę dla kota, żeby nie miał pcheł. Kupienie i przyniesienie było proste, ale co do założenia opaski kocurkowi nie było to takie proste. Kocurek kilka razy nam uciekł, a gdy go z kuzynką trzymałyśmy i babcia zakładała, to kuzynkę drapną. Po wielu, ale to wielu trudach udało na się założyć mu tą opaskę.
Oto kilka zdjęć naszego obrażonego kocurka.
Jak wam się podoba? Czyż nie prawda, że ślicznie wygląda w tej obróżce? Co o tym sądzicie?
Oto kilka zdjęć naszego obrażonego kocurka.
Jak wam się podoba? Czyż nie prawda, że ślicznie wygląda w tej obróżce? Co o tym sądzicie?
Subskrybuj:
Posty (Atom)





























