Wczoraj byłyśmy( czyli ja, moje kuzynki: Miśka i Natalka, ich mama) w Dąbrowie Górniczej. Było świetnie. Pojechałyśmy tam do basenu do Nemo. Oczywiście wyszalałyśmy się, najlepiej było na zjeżdżalniach, choć przy moim lęku małych zamkniętych pomieszczeń to, no ale cóż. Byłyśmy tam tylko 2 godz. Niestety nie udało mi się zrobić zdjęć w Nemo.
Potem miałyśmy jeszcze trochę czasu i w centrum trochę sobie czekałyśmy... na ławeczkach karmiąc gołąbki...
I tak to wyglądało.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz